Rozdział 7. Sobotnia noc - Poproszę dwa razy czarne espresso. - Quinn wyciągnęła z torebki skórzany portfel i wręczyła niskiej kasjerce 5 ...
Rozdział 7. Sobotnia noc - Poproszę dwa razy czarne espresso. - Quinn wyciągnęła z torebki skórzany portfel i wręczyła niskiej kasjerce 5 ...
Witajcie! Kto by pomyślał, że czas może tak szybko biec? Nie mogę uwierzyć, że za kilkanaście dni święta ... przecież dopiero, co rozpocz...
Rozdział 6 . Wrota Serce łomotało cały czas w równym tempie jeszcze przez chwilę. Wpatrywałam się w chłopaka ale cały czas milczałam. Ni...
Hej! Bardzo was przepraszam, za tą długą nie obecność! Nie spodziewałem się, że wena odstąpi mnie na aż tak długi okres. Przez ten czas d...
Rozdział 5 . Tucson - Posłuchaj mnie jeszcze raz. – Upierała się mama - Uważam, że jest to bardzo głupi pomysł. Wybiła dopiero siódma, ...
Hej! Uhuhu trochę zaniedbałem bloga, przepraszam, ale było to związane z zakończeniem roku. Poprawiałem oceny, pisałem ostatnie testy i s...
Witajcie! Od razu przepraszam, że nie odzywałem się aż 11 dni, jednakże nie miałem dostępu do internetu przez prawie cały tydzień ( Miałe...