Witajcie! Jak przebiega wam pierwszy miesiąc zimy? Zapewne wszystkich zaskoczyła śnieżyca w okolicach 5-6 grudnia, ale ja byłem totalnie zszokowany! Z jednej strony bardzo się cieszyłem, że spadł śnieg ale byłem na to zupełnie nieprzygotowany. Ostatni tydzień spędziłem rozwiązując testy, przyswajając nowy materiał i przede wszystkim na zaliczaniu egzaminów gimnazjalnych. Z wyników jestem umiarkowanie zadowolony. Pocieszam się faktem, że mogło być gorzej :)
Wracając do bloga;
Grudzień rozpocząłem nowym rozdziałem Czasu Letniego, jednak to nie koniec na ten miesiąc. Planuję podczas zbliżające się przerwy świątecznej napisać 8 fragment powieści i jeżeli czas mi na to pozwoli, postaram się zabrać za 9. Wszystko jest już uformowane w mojej głowie, teraz muszę tylko przelać to na papier. Przy okazji chciałbym podziękować za miłe komentarze pod ostatnim rozdziałem. To naprawdę motywujące :)
Kolejny wpis zostawię prawdopodobnie w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, ponieważ w tym tygodniu czekają mnie ostatnie w tym semestrze sprawdziany i zaliczenia. Pocieszającym faktem jest to, że do szkoły chodzimy tylko 5 dni a nie cały tydzień!
Ostatnią rzeczą o której chciałbym wspomnieć, jest nowa zakładka bohaterowie, która została zaktualizowana i jest to prawdopodobnie ostateczna wersja odnośnie głównych bohaterów.
Pozdrawiam!
Joy
Home
»
»Unlabelled
» "Setting fire to yesterday"
niedziela, 15 grudnia 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

W sumie ten śnieg nie powinien nikogo dziwić, bo w końcu to zima ;p. No, ale dobrze, że już zniknał :)
OdpowiedzUsuńu mnie na szczęście nie ma już śniegu ;d
OdpowiedzUsuńobecnie zaskakują mnie temperatury na plusie..
OdpowiedzUsuńjaa ja chcę śniegu aby poczuć magię świąt :)!!
OdpowiedzUsuńpo dłuższej przerwie powróciłam na blogspota. zapraszam. jeżeli spodoba Ci się mój blog zaobserwuj a jeżeli nie to zostaw chociaż komentarz ;) dziękuję i pozdrawiam ;*
u mnie zero śniegu ;p
OdpowiedzUsuńU mnie też brak sniegu i dobrze ;)
OdpowiedzUsuń