środa, 20 marca 2013

2 komentarze
Wszystko, co złote, krótko trwa

Złotem przyrody - pierwsza zieleń;
Przy niej - już nic prócz spłowień, zbieleń.
Rozkwitu szczyt - tu pierwszy listek.
Lecz przez godzinę ledwie: wszystek
Zwykleje w liść natychmiast potem.
Tak Eden zszarzał nam w zgryzotę,
Tak świt nam blaknie w światło dnia.
Wszystko, co złote, krótko trwa. 
~Robert Frost

Prolog
   Miałam tak mało czasu. Tysiące myśli kłębiło mi się w głowie. Nie byłam do końca pewna czy dobrze postępuję, ale... nie miałam ani chwili do stracenia. Skupiłam się tylko na tym, czy uda mi się osiągnąć cel, czy uda mi się tam dotrzeć...Dotrzeć do niego.
Sekunda za sekundą, oczy zachodziły mi łzami. Wszystko stracone -tak mówiła jedna część mnie. Druga usiłowała podtrzymać mnie na duchu podsuwając coraz to nowe wspomnienia. W głowie słyszałam tylko jego głos, a instynkt podpowiadał mi "To nic nie zmieni. pomimo tego, że się tam pojawisz, nie uda ci się przywrócić tego, czego tak bardzo pragniesz".
Ja... ja chciałam tylko jednego- tego wspaniałego czasu letniego.

2 komentarze:

  1. świetne! bardzo mi się podoba. szkoda tylko, ze takie krótkie. czekam na pierwszy rozdział!

    mbmalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się osobiście prolog podoba :) Szkoda tylko , że taki krótki ;c
    Nie mogę się już doczekać pierwszego rozdziału !

    obserwuję ;3
    i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń

 
Toggle Footer